logo

Saturday 28th of January 2012

PDF Drukuj Email
Szukamy alternatywy - wyższość kosmetyków naturalnych nad "tradycyjnymi".

Co zrobić żeby stosowane przez nas kosmetyki nie tylko działały, ale przede wszystkim nie szkodziły?

 

57305868


Przed zakupem sprawdzać ich skład INCI.


Toksyczne składniki w kosmetykach pielęgnacyjnych to nie żadne science fiction, lecz zwykła codzienność. Można je spotkać w większości preparatów drogeryjnych i co gorsze aptecznych.

Na ich szkodliwe działanie jest narażona każda część naszego ciała, o którą o zgrozo, chcemy przecież zadbać.

Jak to się może dla nas skończyć?

Bardzo różnie - od alergii czy trądziku aż po problemy z donoszeniem ciąży lub w ogóle płodnością.


woman-natural-organic-beauty-410x290


Jakiś czas temu głośno zrobiło się wokół szkodliwości wszelkiego rodzaju parabenów, które powszechnie stosuje się w kosmetyce jako środek konserwujący i w ten sposób przedłuża trwałość kosmetyków. Zwrócono uwagę na ich estrogenne działanie, które może prowadzić m.in. do rozwoju guzów piersi.

Ale to dopiero wierzchołek góry niebezpieczeństw jakie czyhają na nas w preparatach reklamowanych jako przywracające młodość i urodę.

Dwoma innymi groźnymi składnikami, które występują aż w 99% kosmetyków są BHT, czyli butylowany hydroksytoluen oraz Propylene Glycol (Glikol propylenowy).

Pierwszy z nich może wywoływać alergię, powoduje wysypki i rumień, czasami także duszności. Jest stosowany jako konserwant i przeciwutleniacz. Wiele krajów zdecydowało się na zakaz dodawania go do produktów dla dzieci. Jest on również niebezpieczny dla środowiska, ponieważ nie rozpuszcza się w wodzie i nie ulega biodegradacji.

Glikol propylenowy znajdziemy w peelingach, tonikach, preparatach na trądzik, łojotok, czy zmarszczki oraz wielu innych. Jednocześnie możemy go spotkać w płynie hamulcowym czy hydraulicznym z ostrzeżeniem „unikać długotrwałego lub wielokrotnego kontaktu produktu ze skórą”. Prawdziwym paradoksem jest fakt, że występuje on w wielu kremach pod oczy, choć wywołuje zapalenie gałki ocznej i spojówki. Ma również inne przewinienia, m.in. wysuszanie naskórka, powodowanie stanu zapalnego gruczołów łojowych i ich zatykanie, jest przyczyną alergii, zapalenia skóry, a nawet świądu.

Absolutnie nie można używać kosmetyków z tym składnikiem będąc w ciąży lub w czasie laktacji.


dreamstimefree_991238

 
Do preparatów kosmetycznych dodawane są również różne tanie produkty pochodzące z ropy naftowej (Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum).

Olej mineralny jest co prawda surowcem naturalnym, jednak dla skóry pozostaje ciałem obcym, którego organizm nie potrafi rozłożyć i wydalić. Ma on niekorzystny wpływ na naszą skórę – przyspiesza starzenie, zapycha pory i uniemożliwia skórze oddychanie oraz metabolizm, powoduje tworzenie się zaskórników i pryszczy oraz inne dolegliwości, które najczęściej ujawniają się, kiedy przestajemy używać kosmetyków z ropopochodnymi. Nie przepuszczają one również do skóry innych, lepszych składników.

 


mineral-oil

 

Czytając składy kosmetyków można dojść do wniosku, że kupienie tych bez wymienionych wyżej substancji jest niemożliwe.

Sklepowe półki aż uginają się pod ciężarem preparatów chemicznych, zarówno te tzw. wyższe jak i niższe.


Alternatywą są kosmetyki organiczne, ale tylko te prawdziwe, a nie podszywające się pod nie.

Bazują one na składnikach pochodzenia naturalnego (roślinnego, mineralnego) i nie są testowane na zwierzętach.

W przeciwieństwie do kosmetyków konwencjonalnych, nie hamują naturalnych mechanizmów skóry i nie zakłócają jej naturalnego rytmu, lecz pomagają w samodzielnym uruchomieniu procesów odnowy i obronnych.


cosmetics-avoid-1-537x402

 

Wśród kosmetyków organicznych możemy znaleźć preparaty na przeróżne dolegliwości – cellulit, zmarszczki, trądzik, bezpieczne opalanie, nawilżanie, i wiele innych – trzeba jedynie poszukać.

Często też zbawiennie wpływają na nasz nastrój, dzięki olejkom eterycznym w ich składzie.

Efekty rzadko są widoczne już po pierwszym użyciu, ale regularne stosowanie daje zadziwiające i długotrwałe rezultaty. Dzieje się tak dlatego, że przywrócenie naturalnych funkcji skóry i jej samoregeneracji, wymaga czasu, zwłaszcza gdy stosując kosmetyki chemiczne przyzwyczailiśmy ją do „lenistwa”.

 

Warto spróbować.

 

organicnatural

 

W naszej ofercie dostępne są kosmetyki organiczne firmy Laboratorium EiEi na bazie kwasu hialuronowego, masła karite, olejku jojoba, oleju arganowego, itp.

 

Wszystkie kosmetyki Laboratorium EiEi są przebadane dermatologicznie i mikrobiologicznie.
Wszystkie produkty są w 100% roślinne. Produkowane z roślin niemodyfikowanych genetycznie.
Produkty nie są testowane na zwierzętach.


 

Nie zawierają:
*PARABENÓW
*CHOLESTEROLU
*SUBSTANCJI POWIERZCHNIOWO CZYNNYCH
*SZTUCZNYCH BARWNIKÓW
*OLEI MINERALNYCH
*SILIKONÓW
*SUBSTANCJI POCHODZENIA ZWIERZĘCEGO
*PARAFINY I POCHODNYCH

Nie zawierają alergenów wg listy COLIPA zgodnie z 7 poprawką do Europejskiej Dyrektywy Kosmetycznej 76/768/EEC oraz 2003/15.

Nie zawierają substancji typu CMR (CMR1-3) wg dyrektywy 67/548/EEC.

 

Produkty dostępne w naszym sklepie internetowym - tutaj...


 

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 49 gości 

Newsletter


Imię i nazwisko:

Adres email:

Polityka prywatności

Nasze Hobby

Nasze aukcje na Allegro

statystyka

Polecamy

Flavinarium


Planeta Zdrowie - Najważniejsze jest Nasze Zdrowie

Odsłon : 671570